Świeża krew studnią młodości PDF Drukuj Email
niedziela, 09 marca 2008 16:48
Wolfgang W. Merkel

Stanford / Monachium – Chętnie sięga się do obrazu „świeżej krwi”, gdy chce się wskazać ludziom nowe idee - lub nowe cechy dziedziczne w rodzinach. Obraz ten nabiera nowego znaczenia dzięki badaniom nad regeneracją mięśni u muszy. Wyniki tych badań wskazują, że rzeczywiście świeża krew może przynieść zdrowie oraz – być może – młodość. Rzec można by: świeża krew studnią młodości.
Grupa Thomas'a Rando z Uniwersytetu w Stanford w Kalifornii połączyła myszy w podeszłym wieku z krwiobiegiem młodych zwierząt w ten sposób, że organy starych myszy były „obmywane” młodą, świeżą krwią. Potem kaleczono lekko między innymi mięśnie starszych zwierząt. W normalnej sytuacji skaleczenia te goiłyby się znacznie gorzej niż u młodych osobników. W rzeczywistości jednak mięśnie goiły się tak szybko jak mięśnie młodych myszy.
Zaprzecza to dotychczasowym hipotezom na temat starości, o których naukowcy informują w magazynie specjalistycznym „Nature”: malejąca zdolność organów do regeneracji nie opiera się w żadnym wypadku na organach samych w sobie. Istnieje o wiele więcej „czynników młodości”, które także starszym tkankom mogą przywracać zdolność do gojenia się i do wzrostu. Od dawna wiadomo, że nowa tkanka mięśniowa powstaje z prekursorowych komórek mięśniowych – tzw. komórek satelitowych. Ich podstawowa zdolność polegająca na rozwijaniu się nowych komórek mięśniowych także w starszym wieku do, nie może się jednak rozwijać. „Komórki satelitowe wydają się być głuche na wołanie mięśni o pomoc”, mówi Rando.
W próbie probówkowej naukowcy powtarzali badanie i „kąpali” tkanki mięśniowe starszych myszy w pozbawionym komórek „młodym” serum krwi. Chcieli oni udowodnić, że wcale nie młode komórki macierzyste (w krwi) krwiodawcy wywołują regenerację tkanki. Tego rodzaju transfer komórek nie byłby niczym zadziwiającym. W rzeczywistości okazało się, że substancje zawarte we krwi powodują wzmocnienie się starych mięśni.
Ponieważ krew zawiera tysiące substancji, trudne jest w chwili obecnej kolejne poszukiwanie „eliksiru studni młodości”. Byłoby to interesujące nie tylko dla ludzi poszukujących ultymatywnych metod przeciw starzeniu się. Lekarze poszukują przede wszystkim terapii przeciwko chorobom wynikającym z rozkładu tkanek takich jak choroba Parkinsona, Alzheimera czy choroba mięśni. Do grupy takich lekarzy należy profesor neurogenetyki molekularnej Hanns Lochmüller z Kliniki Uniwersytetu Ludwika Maksymiliana w Monachium. Bada on przede wszystkim dystrofię mięśni, która powoduje, że już dzieci zmuszone są do poruszania się na wózkach inwalidzkich. Swoje badania uważa on za bardzo interesujące. „Co dokładnie powoduje regenerację mięśni, jest na dzień dzisiejszy tylko spekulacją, ale istnieją kandydaci do tych substancji. Wiemy mniej więcej, że czynnik wzrostu IFG stymuluje wzrost mięśni”, mówi Lochmüller. W celu wydzielenia substancji stymulującej należałoby teraz podzielić serum krwi na grupy i powtórzyć badania laboratoryjne. Na chwilę obecną byłoby to jednak jednoznaczne z badaniem podstaw.
 
Valid XHTML and CSS.